Co wybrać PUDER – FX – UTM

STORMS to miks pasjonatów strzelania, i zajęć Force on Force. W nasz skład wchodzą Jarheads TEAM ze swoim doświadczeniem w strzelaniach symulacyjnych na stosowanych przez nas TGR ach, oraz kilku byłych żołnierzy JW2305 GROM ( ZIMA, FOKA ) którzy z kolei mają doświadczenie poparte praktyką i przetestowane na polu walki. W dzisiejszym artykule postaramy się porównać nasz system symulacyjny PUDROWY z FX i UTM.

Jako pierwsi w Polsce zaczęliśmy wprowadzać do wyszkolenia strzeleckiego zajęcia Force on Force na amunicji PUDROWEJ. Ktoś powie ze to PAINTBALL… i zgadza się… tylko bardziej nowoczesny, a kula wystrzelona z karabinka TGR posiada lepsze parametry niż dwa wyżej wspomniane systemy. Tu trzeba wspomnieć dla osób zakochanych w FX czy UTM że balistyka toru lotu „pocisku” jest podobna i nigdy nie da się go porównać z ostrą amunicją. Strzelając się wszystkimi w/w systemami mogę stwierdzić że ból z pudra jest bardziej odczuwalny, a to jest bardzo ważne. Bo właśnie odczuwanie go powoduje „zwarcie” w mózgu że coś nie zagrało? Coś źle zrobiłem?.

Dodatkowym atutem pudra i to chyba jednym z najważniejszych jest to że w przeciwieństwie do konkurencji możemy go użyć wszędzie a nie tylko na strzelnicy lub specjalnie do tego przygotowanym obiekcie. Następnym plusem jest jego niska cena oscylująca w groszach. To daje trenującym unikalną możliwość powtarzania ćwiczenia strzelając fizycznie do siebie wiele razy.

Przewagą FX czy UTM na pewno jest to że strzelec ćwiczy na swojej broni. Ale czy realnie to jest najważniejsze ?. Broń to broń każda działa podobnie, jest podobnie zbudowana. Różni się od siebie tylko manualem. A manual jest ważny aby bezpiecznie przeprowadzić strzelanie na strzelnicy z ludźmi chcącymi się nauczyć tego. Bo gdy zaczyna się strzelanina najważniejsza według nas powinna być reakcja – przetrwać, nie dać się „zastrzelić”.

Ból który zawsze towarzyszy podczas tego typu zajęć weryfikuje nasze wyszkolenie. Każdy, kto u nas był wie, że w momencie, gdy zaczyna się strzelanina na drugi plan schodzą wszelkie manuale. Wtedy zaczyna się walka o życie gdzie wszystkie chwyty są dozwolone. Jaka mamy gwarancję, że gdy zacznie się wojna to będziemy mieli pod ręką swoją super broń, na której będziemy robili manual z zamkniętymi oczami?.

Zawsze może się zdarzyć, że obok nas będzie leżała broń, której nie znamy i co wtedy? Nie podniosę jej, bo nie ćwiczyłem na niej? Podniesiesz ją, zobaczysz co i jak i zaczniesz działać. Człowiek jest Predatorem, szczególnie w sytuacji zagrożenia działa na odruchach, których może wyuczyć się tylko na zajęciach Force on Force. Także jak już osiągniemy poziom „mistrzowski” w strzelaniu statycznym czy dynamicznym do tarcz to kolejnym krokiem powinno być zweryfikowanie swoich umiejętności w reżyserowanych sytuacjach.

Dodaj komentarz